mniam....mniam...

jableczniki, szarlotki..

szarlotka siostry Anastazji...

...piekłam już kilka ciast siostry Anastazji i wszystkie mi smakowały. Tak też jest z tą szarlotką, a nawet mogę napisać że jest to jedna z lepszych jakie jadłam.

 

4 szklanki mąki
¾ szklanki cukru
200g masła
3 łyżki kwaśnej śmietany
2 łyżeczki proszku do pieczenia
cukier waniliowy
3 żółtka
ok. 1.5 kg jabłek polecam szarą renetę
2 łyżeczki cynamonu
Sposób przygotowania

Masło siekamy z mąką nożem. Żółtka miksujemy z cukrem i śmietaną. Wlewamy do mąki, dodajemy proszek do pieczenia i szybko wyrabiamy ciasto. Jeśli będzie zbyt klejące możemy podsypywać je mąką. Ciasto schładzamy w lodówce minimum godzinę.
Jabłka obieramy, ścieramy na tarce o dużych oczkach i odciskamy z nadmiaru soku.

Połowę ciasta rozwałkowujemy i wykładamy nim spód i boki blaszki (wcześniej należy ją posmarować masłem i posypać np manną). Na cieście układamy jabłka, posypujemy je cynamonem i cukrem waniliowym; ścieramy na tarce drugą cześć ciasta, można też rozwałkować i położyć na wierzchu tylko wtedy nakłuwamy ciasto widelcem. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180st i pieczemy aż nabierze ładnego koloru około 35-40 minut. 
Posypujemy cukrem pudrem

 

rozmiar blachy: 24x28 cm

temperatura, czas pieczenia: 180st termoobieg, 35-40 minut

 

 

 

free counters _______________ Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów <>