mniam....mniam...

babeczki, muffinki, cupkaces..

babeczki z budyniem....

.... takie w starym stylu, czasem jeszcze spotykane w cukierniach...cały tydzień "chodziły" za mną, jakoś się trzymałam aż do dziś i nie ważne było ,że za gorąco na pieczenie. Zrobiłam z tego przepisu, wyszło mi 18szt  jeszcze ze 2-3 by wyszły ale nie miałam już foremek więcej. Polecam  są pyszne, delikatne i rozpływają się w ustach...

 

 

30 dag mąki
15 dag masła
10 dag cukru pudru
2 łyżki śmietany
3 żółtka

Wszystkie składniki zarabiamy na elastyczne ciasto. Wałkujemy na grubość około 3 mm, wykrawamy krążki, wylepiamy nimi foremki na babeczki. Z ciasta wykrawamy krążki do "zamknięcia" babeczek. Foremki wylepione ciastem wsadzamy na czas przygotowania budyniu do lodówki.

 

BUDYŃ
można użyć dowolnego budyniu z torebki lub przygotować budyń samodzielnie
2 żółtka
2 łyżki cukru
2 łyżki mąki pszennej
1 1/2 szklanki mleka
1/2 laski wanilii

Żółtka rozcieramy w rondelku, z cukrem i mąką na jednolitą masę. Dodajemy ziarenka wanilii. Stawiamy na małym ogniu,wlewamy mleko ciągle mieszając aby nie powstały grudki. Gdy budyń się zagotuje i zgęstnieje zestawiamy z ognia.
Ciepłym budyniem napełniamy babeczki i przykrywamy krążkami ciasta, krążki lekko przyklejamy do brzegów babeczek aby budyń podczas pieczenia nie wypłynął.
Pieczemy w 190 stopniach przez 20 minut.

Po wyjęciu z pieca wyjmujemy babeczki, odwracamy je "do góry nogami" i posypujemy cukrem pudrem.

 

free countersDurszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów <>