mniam....mniam...

zrazy wołowe zawijane....

 

 

... uwielbiam te zrazy. Zawsze babcię prosiliśmy by zrobiła na obiad, i to właśnie te z babcinego przepisu mi smakują najbardziej....ojj pychotka obiecuję....:):)

 

 

 

 

zrazy wołowe
kwaszone ogórki
cebule
plastry wędzonego boczku (ew można też cienkie plastry słoniny)
sól, pieprz
musztarda
smalec
marchewka, seler, por
papryka w proszku, ziele angielskie, liść laurowy


Mięso rozbić na płaty, posypać pieprzem i solą, posmarować musztardą. Ogórki pokroić wzdłuż, cebulę obrać przekroić wzdłuż, rozdzielić na pojedyncze płatki. Na mięsie układać plastry boczku, ogórka i cebuli, zwinąć, związać białą bawełnianą nitką, lub spiąć wykałaczkami. Obsmażyć na smalcu, ułożyć w rondlu, podlać wodą, wrzucić przyprawy. Na pozostałym że smażenia tłuszczu przyrumienić pokrojoną cebulę, dodać do duszących się zrazów. Wrzucić startą na tarce marchewkę, selera, i pokrojonego pora. Dusić aż mięso będzie miękkie...

free counters _______________ Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów <>