mniam....mniam...

sękacz w tortownicy...

 

 

....kiedyś były w "Biedronce" takie reklamowe karteczki z przepisami Macieja Kuronia które zbierałam. Często oglądałam ten przepis, ale jakoś nie miałam weny na to ciasto i myślałam że nie jest zbyt dobre. Sękacza nigdy nie jadłam wiec nie mam porównania, to ciasto jest naprawdę bardzo smaczne i jeszcze nie raz zrobię, choć trzeba przyznać że jest czasochłonne, ale naprawdę warto... Piekłam w tortownicy 22 cm, wyszło mi 7 warstw. Teraz jak patrzę to spokojnie mogłam zrobić przynajmniej z 10, no nic następnym razem...;)

 

 

 

 

25 dag masła
3/4 szkl cukru pudru
3/4 szkl mąki pszennej
1/2 szkl mąki ziemniaczanej
6 jajek
5 dag zmielonych migdałów (ja dałam pół opakowania zmielonych płatków migdałowych)
1 łyżka rumu
cukier waniliowy
tłuszcz do formy

Białka oddzielamy od żółtek. Żółtka ucieramy na puszystą masę z cukrem i cukrem waniliowym. Dodajemy roztopione i przestudzone masło. Wsypujemy obie mąki, zmielone migdały, rum i wszystko dokładnie mieszamy. Na koniec dodajemy ubitą na sztywno pianę z białek i delikatnie mieszamy. Tortownicę smarujemy tłuszczem. Wylewamy trochę ciasta bo warstwy powinny być cienkie (ja robiłam to łyżką wazową 1 łyżka=1 warstwa) pieczemy około 5-8 minut w 190 st aż wierzch ciasta będzie lekko brązowy, na podpieczone ciasto wylewamy kolejną łyżkę ciasta i powtarzamy czynność do wyczerpania ciasta... Kiedy przestygnie posypujemy cukrem pudrem...


 

free counters _______________ Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów <>