mniam....mniam...

babka ucierana siostry Anastazji...

 

 

...przepis z "Wielkiego żarcia" Trochę długo się do niej zabierałam. W końcu zrobiłam i bardzo dobrze bo ciasto jest dobre i wilgotne. Na początku dałam mniej cukru bo stwierdziłam że jest za dużo, ale po wyciśnięciu soku z całej cytryny spróbowałam i dosypałam, aha i jeszcze dodałam łyżkę esencji waniliowej (wyprodukowałam całe pól litra i gdzie można tam teraz dodaję)

 

 

 

 

25 dag mąki pszennej
25 dag cukru
25 dag margaryny (ja dałam pół na pół z masłem)
6 jajek
sok z 1 cytryny
2 łyżeczki proszku do pieczenia (w oryginale był cały mały proszek)
rodzynki
1 łyżka kakao
1 łyżka esencji waniliowej

 


Margarynę utrzeć z cukrem, dodając żółtka, sok z cytryny, mąkę z proszkiem do pieczenia. Na koniec dodać rodzynki i ubita pianę, lekko wymieszać. Ciasto przelać do foremki, trochę ciasta zostawić, dodać kakao i lekko wymieszać. Wylać na wierzch ciasta.Ciasto piec ok. 50 minut w temp. 170-180 stopni. Po upieczeniu można posypać cukrem pudrem.

free counters _______________ Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów <>