Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

styropian....

sobota, 20 marca 2010 13:13

...to ciasto jest ostatnio hitem na "GP" . Zabierałam się i zabierałam do zrobienia, aż wreszcie nadarzyła się okazja. Bardzo dobre, smakiem i wyglądem przypomina sernik. Sąsiadka, której zaniosłam kawałek ciasta nie mogła uwierzyć że to nie sernik i od razu wzieła przepis. W przepisie do masy dodane jest 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia  ja nie dodawałam. A przepis na "GP" podała wronka.....


 Ciasto:


3 szkl. mąki
1/2 szkl. cukru pudru
5 żółtek
2 łyżeczki proszku do pieczenia
25 dag. masła lub margaryny


Z podanych składników zagnieść ciasto i podzielić na 2 części. 1 część wyłożyć na spód blaszki i posmarować powidłem śliwkowym lub inną konfiturą. Drugą włożyć do zamrażarki.


Środek:


1 litr śmietany 18 %
20 dag wiórków kokosowych
5 białek
1 szkl. cukru
1 budyń śmietankowy duży
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia


Białka ubić z cukrem, dodać śmietanę i pozostałe składniki. Wymieszać. Wyłożyć to na ciasto posmarowane powidłem. Na wierzch zetrzeć drugą część ciasta. Piec ok. 50 min. W temperaturze 180 °C. Studzić ciasto ok. 3 godzin.

komentarze (9) | dodaj komentarz

sernik potrójnie czekoladowy....

poniedziałek, 15 marca 2010 21:22
...Sernik przepyszny!!! Już któryś raz go robię. Przepis pochodzi z blogu doznania kulinarne troszeczkę go zmieniłam min dałam więcej sera;) i po całej czekoladzie...;) Ja polecam czekoladę Alpen Gold ładnie się rozpuszcza do kremowej masy..;):) Taką właśnie miałam białą bo mleczna była jakiejś firmy krzak w momencie rozpuszczania na parze zrobił się glut z grudkami i wylądował w koszu. Gorzką miałam firmowana przez Carefour czy jak to się tam pisze i też się świetnie rozpuściła....

Spód:
3 paczki herbatników
½ łyżeczki cynamonu
60 g masła, roztopionego


Tortownicę (22 cm) wysmarować masłem. Herbatniki rozdrobnić, dodać cynamon i masło, dokładnie wymieszać. Masą herbatnikową wyłożyć dno i mocno docisnąć. Wstawić na około 20 minut do lodówki.


Masa serowa:
¼ szklanki wody
3 łyżeczki żelatyny
500 g śmietankowego sera
½ szkl mleka
½ szkl cukru
1 biała czekolada
1 mleczna czekolada
1 ciemna czekolada
1 szkl śmietany 30-36%


Śmietanę ubić. Żelatynę wymieszać w wodzie aż się rozpuści, zostawić do ostudzenia Mikserem utrzeć ser z cukrem dodać mleko, dokładnie wymieszać. Masę serową podzielić na trzy części. Rozpuścić na parze białą czekoladę dodać do sera, dodać również 1/3 żelatyny i bitej śmietany. Dokładnie wymieszać. Wylać na spód herbatnikowy, schować do lodówki. Czynności te powtarzamy kolejno z mleczną i ciemną czekoladą. Wstawić do lodówki na minimum 3 godziny, a najlepiej na całą noc.



komentarze (11) | dodaj komentarz

schab pieczony w rozmarynie....

niedziela, 14 marca 2010 20:17
Schab przyrządza się szybko i łatwo a mięso jest smaczne, aromatyczne i kruche. Przepis pochodzi  z tej strony....

wieprzowy schab środkowy
świeży rozmaryn (tyle, aby obłożyć gałązkami cały schab)
sól, pieprz, oliwa
całe główki czosnku
sok pomarańczowy najlepiej wyciśnięty z dojrzałych pomarańczy


Mięso dokładnie oczyszczamy nacieramy solą i pieprzem. Obkładamy gałązkami rozmarynu i obwiązujemy sznurkiem. Najlepiej zrobić to dzień wcześniej,a aby zawinąć mięso w folię i włożyć na kilka godzin lub całą noc do lodówki. Główki czosnku przeciąć poziomo na pół. Na patelni rozgrzać oliwę, obsmażyć mięso z każdej strony oraz zrumienić połówki czosnku od strony rozcięcia. Przełożyć do naczynia żaroodpornego. Piec w temperaturze ok. 180 st. ok. 30 minut na 0,5 kg mięsa, w czasie pieczenia podlewać sokiem, winem, rosołem lub wodą. Po upieczeniu wyjąc i odstawić na 10-15 minut, by soki równomiernie rozeszły się wewnątrz mięsa....

komentarze (8) | dodaj komentarz

sałatka z tuńczyka z kuskusem....

sobota, 13 marca 2010 15:59
....przepis na sałatkę zobaczyłam tutaj. Wszystkie składniki lubię wiec, w krótkim czasie zrobiłam....Jak pisze autorka najlepiej zjeść tego samego dnia bo ponoć na drugi dzień jest gorsza. Ja nie wiem bo u mnie nie dotrwała drugiego dnia...;):)

pół szklanki kaszy kuskus
puszka tuńczyka w oleju
4 jajka ugotowanych na twardo
puszka kukurydzy
2 ogórki kiszone
cebula czerwona
pęczek szczypiorku
2 ząbki czosnku
1-2 łyżki majonezu
sól, pieprz


kuskus zalewamy wrzątkiem, tak, aby trochę przykryło kaszę. Przykrywamy talerzykiem i odstawiamy do napęcznienia na około 5 minut. Jajka, ogórka, cebulę kroimy w kostkę (ja cebule pokroiłam półplasterki) szczypior siekamy, czosnek przepuszczamy przez praskę. Wszystkie składniki mieszamy, doprawimy majonezem, solą i pieprzem...

komentarze (3) | dodaj komentarz

kruche różyczki...

środa, 10 marca 2010 14:54
...już je kiedyś robiłam i odświeżam przepis bo są na prawdę pyszne i do tego fajnie wyglądają. Znikają w mgnieniu oka;) Przepis z „GP" kej.bi. Gdzieś wyczytałam ,że zamiast szklanką można wykrawać "setką' :) następnym razem tak też wypróbuję....



40 dag mąki tortowej
30 dag masła
8 dag cukru pudru
2 torebki (32 g) cukru waniliowego
3 żółtka
szczypta sól

Posiekaj nożem mąkę, masło, cukier puder i cukier waniliowy. Dodaj żółtka, sól i zagnieć ciasto. Ulep kulę, zawiń ją w folię i włóż do lodówki na godzinę. Następnie rozwałkuj ciasto między dwoma kawałkami folii (wtedy nie przykleja się do wałka).

FORMOWANIE RÓŻ:
wałkujemy ciasto dosyć cienko(3-4 mm) wykrawamy kółka, kładziemy 4 kółka tak żeby zachodziły na siebie w połowie


zwijamy(WAŻNA UWAGA-nie można zwijać ciasno, zwój musi być luźny bo inaczej ciastka będą wysokie i poprzewracają się w trakcie pieczenia)


Przekrawamy zwój nożem w połowie i mamy dwie różyczki.


Trzeba rozchylić trochę płatki i można stawiać je już na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Wstaw do nagrzanego piekarnika, piecz około 15-20 minut w temp. 180°C

 

komentarze (10) | dodaj komentarz

ziemniaki po mumbajsku....

piątek, 05 marca 2010 16:31
..ziemniaki po mumbajsku w/g przepisu Jamiego Oliviera zobaczyłam u Kuby. Jako że ziemniaki są bardzo aromatyczne zjadłam je z upieczoną piersią kurczaka, którą tylko posoliłam i popieprzyłam i z surówką z pora. Danie zdecydowanie do powtórzenia bo jest pyszne...

Kilka dużych ziemniaków
2 cm kawałek imbiru
1 łyżeczka ziaren kolendry
1 łyżeczka kminu rzymskiego
1 łyżeczka garam masala
1 łyżeczka kurkumy
1 łyżeczka chili w proszku
sól
olej do smażenia


Obrane ziemniaki pokroić do dość grubą kostkę i lekko ugotować, ale tak aby nie zmiękły. Nasiona kminu i kolendry utrzeć w moździerzu i wymieszać z pozostałymi przyprawami. Imbir obrać i zetrzeć na drobnej tarce. Na patelni rozgrzać olej (dosłownie ze 2 łyżeczki więcej nie potrzeba) wrzucić ziemniaki oraz przyprawy i dokładnie wymieszać. Dodać starty imbir. Smażyć do czasu aż ziemniaki otoczone będą chrupiącą, złotą skórką. Posypać natką kolendry ewentualnie jak ktoś nie lubi może posypać natką pietruszki...

komentarze (11) | dodaj komentarz

feta w ziołach....

czwartek, 04 marca 2010 22:29
....lubię fetę zazwyczaj jem w sałatkach. Duygu podsunęła mi pomysł na fetę z ziołami , tzn widziałam w sklepie podobnie zrobioną ale jakoś nie przyszło mi na myśl żeby samej tak zrobić. Jak pisze autorka lepszy jest olej a nie oliwa z oliwek, bo kiedy trzymamy słoik w lodowce to oliwa zrobi się mętna...

feta
suszone płatki pomidorów
zioła prowansalskie
2 gałązki rozmarynu
kilka listów szałwii
2 ząbki czosnku
olej rzepakowy


fetę pokroić, wymieszać z ziołami i suszonymi pomidorami. Włożyć do słoika dodać czosnek szałwię, rozmaryn i zalać olejem. Po dwóch-trzech dniach gotowe. Chociaż ja co dzień kilka kostek "próbowałam"...;):)

komentarze (3) | dodaj komentarz

sałatka "co mamy w lodówce"....

środa, 03 marca 2010 0:04
....czyli w związku z utylizacją resztek z lodówki powstała taka sałatka, i powiem że nawet wyszła smaczna....;)


pół papryki czerwonej
2 gałązki selera naciowego
pół kapusty pekińskiej
pół puszki kukurydzy konserwowej
garść koperku
2 łyżki majonezu
1 łyżka jogurtu
sól, pieprz

paprykę, selera pokroić w kostkę, kapustę w paski, dodać kukurydzę, koperek jogurt, majonez. Wszystko wymieszać na końcu doprawić do smaku solą i pieprzem

komentarze (3) | dodaj komentarz

sękacz w tortownicy...

sobota, 27 lutego 2010 21:52
....kiedyś były w "Biedronce" takie reklamowe karteczki z przepisami Macieja Kuronia które zbierałam. Często oglądałam ten przepis, ale jakoś nie miałam weny na to ciasto i myślałam że nie jest zbyt dobre. Sękacza nigdy nie jadłam wiec nie mam porównania, to ciasto jest naprawdę bardzo smaczne i jeszcze nie raz zrobię, choć trzeba przyznać że jest czasochłonne, ale naprawdę warto... Piekłam w tortownicy 22 cm, wyszło mi 7 warstw. Teraz jak patrzę to spokojnie mogłam zrobić przynajmniej z 10, no nic następnym razem...;)

25 dag masła
3/4 szkl cukru pudru
3/4 szkl mąki pszennej
1/2 szkl mąki ziemniaczanej
6 jajek
5 dag zmielonych migdałów (ja dałam pół opakowania zmielonych płatków migdałowych)
1 łyżka rumu
cukier waniliowy
tłuszcz do formy


Białka oddzielamy od żółtek. Żółtka ucieramy na puszystą masę z cukrem i cukrem waniliowym. Dodajemy roztopione i przestudzone masło. Wsypujemy obie mąki, zmielone migdały, rum i wszystko dokładnie mieszamy. Na koniec dodajemy ubitą na sztywno pianę z białek i delikatnie mieszamy. Tortownicę smarujemy tłuszczem. Wylewamy trochę ciasta bo warstwy powinny być cienkie (ja robiłam to łyżką wazową 1 łyżka=1 warstwa) pieczemy około 5-8 minut w 190 st aż wierzch ciasta będzie lekko brązowy, na podpieczone ciasto wylewamy kolejną łyżkę ciasta i powtarzamy czynność do wyczerpania ciasta... Kiedy przestygnie posypujemy cukrem pudrem...



 

komentarze (9) | dodaj komentarz

arabska zupa jogurtowa z pulpecikami ...

piątek, 26 lutego 2010 19:45
...Kiedyś właśnie jadłam ją w Kairze zamiast pulpecików były jakieś ziarenka, wtedy tak się zastanawiałam co to za pyszna zupa niby wygląda jak mleczna ale pływały w niej "oczka", aż wreszcie trafiłam na nią przeglądając stronę "planeta islam" tu oryginał. Dodam jeszcze, że po zupie zaserwowali nam w hotelu spaghetti z sosem i piersią z kurczaka usmażoną coś w rodzaju schabowego..:):)

1 ćwiartka kurczaka (ja dałam połowę kurczaka),
włoszczyzna,
1 cebula,
2 łyżki ryżu( u mnie 4 bo i kurczaka było więcej)
1 jajko, 1 żółtko,
2 łyżeczki suszonej mięty,
pęczek natki pietruszki,
300 ml naturalnego jogurtu,
sól, pieprz.


Ja często robię tą zupę po prostu na rosole z poprzedniego dnia.
Mięso i włoszczyznę zalać ok 1,5 l zimnej wody, dodać łyżeczkę soli. Gotować do miękkości mięsa. Ryż ugotować na miękko w dużej ilości lekko osolonej wody, odcedzić. Mięso obrać z kości, zemleć razem z cebulą, wymieszać z ryżem, dodać roztrzepane jajko, wymieszać. Masa powinna być gęsta, gdyby okazała się zbyt rzadka - zagęścić tartą bułką, dodać miętę, przyprawić do smaku solą i pieprzem. Formować kulki wielkości włoskiego orzecha. W oryginale pulpeciki są obtoczone w posiekanej natce ale ja dałam natkę do środka, bo po wrzuceniu pulpeta do garnka natka cała "odeszła". Z rosołu wyjąć włoszczyznę, podgrzać do wrzenia. Wrzucić pulpeciki, gotować 15 min, pulpeciki przełożyć do wazy lub rozłożyć na talerzach. Jogurt ubić z żółtkiem, intensywnie mieszając dodać po jednej z 5 łyżeczek gorącego rosołu, połączyć z resztą rosołu, zupę doprawiać solą i pieprzem. Zalać pulpeciki.

komentarze (4) | dodaj komentarz

expresowe ciasto z owocami...

środa, 24 lutego 2010 16:51
...od samego rana miałam ochotę na coś słodkiego, ale i szybkiego do zrobienia. Na "Wielkim żarciu" znalazłam ten przepis. Tak jak pisze autorka robi się w 5 minut i jest bardzo dobre w smaku, nie za suche nie za wilgotne takie w sam raz...



1 szklanka mąki pszennej
1 szklanka cukru
3/4 szklanki mąki ziemniaczanej ( ja dałam 1/4 mąki kukurydzianej i 1/2 ziemniaczanej)
1/2 kostki margaryny (ja dałam 3/4szkl oleju)
2-3 jajka
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
500 g owoców
cukier puder do posypania


Całe jajka zmiksować z cukrem i margaryną na jednolitą masę. Na to przesiać mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia i jeszcze raz zmiksować.Ciasto przełożyć do tortownicy (u mnie 22cm) albo formy z kominkiem wysmarowanej masłem. Na ciasto wyłożyć owoce lekko "wpychając" je w ciasto. Piec ok 1 godziny (sprawdzać patyczkiem) w 180- 190 stopniach. Upieczone wyjąć z formy i posypać cukrem pudrem

komentarze (8) | dodaj komentarz

kapusta po punjabsku (pendżabsku)....

wtorek, 23 lutego 2010 14:26
....kolejny przepis z kuchni indyjskiej z "GP". Punjab (ang.), Pendżab (pol.) to stan na północy Indii, sąsiadujący m.in. z Pakistanem i Kaszmirem Kapustę można jeść z chlebem lub jako dodatek do mięs, polecam bo jest bardzo smaczna i szybka do zrobienia. Ja zrobiłam z włoskiej kapusty...przepis w całości kopiuję za Serwusową..;)

       

1/2 cebuli
1 ząbek czosnku
2,5cm imbiru
2 zielone chili (ostatecznie można czerwone)
4 łyżki oleju
1 łyżeczka ziaren kuminu
1 łyżeczka kurkumy
500g kapusty, dość drobno posiekanej
1 łyżeczka soli
1/2 łyżeczki mielonego, czarnego pieprzu
2 łyżeczki mielonego kuminu
1 łyżeczka mielonej kolendry
1/4 łyżeczki chili w proszku
1 łyżka niesolonego masła


Cebule, chili, czosnek i imbir posiekać drobno nożem, albo w malakserze - byle nie na pastę. Usmażyć na oleju, aby cebula zmiękła, ale nie zbrązowiała się.


Dodać kumin w ziarnach, kurkumę i smażyć minute. Następnie dodać kapustę i wymieszać dokładnie, aby przyprawy ja oblepiły. Dodać resztę przypraw, podlać 4 łyżkami wody, przykryć i dusić do miękkości, mieszając od czasu do czasu. Jeśli wody będzie mało to w trakcie uzupełnić.


Kiedy kapusta jest już miękka, dodać masło, doprawić sola i wymieszać

komentarze (1) | dodaj komentarz

brazylijski mus czekoladowy.....

sobota, 20 lutego 2010 17:03
...cudowny, przepyszny deser!!!!! bardzo bardzo mocno czekoladowy i słodki. Ja lubię słodkości ale taką porcje co jest na zdjęciu jadłam na 3 razy no nie da się całej zjeść naraz w oryginale były 4 łyżki cukru ja dałam 3. Jedną porcje zrobiłam bez alkoholu. W komentarzach do deseru czytałam ,że niektórzy obawiają się surowych jaj. Ja się nie boję, zresztą w końcu na coś trzeba umrzeć ;):) a nie ma to jak słodka śmierć...:):) ale żyje i mam się dobrze...;)


    

2 tabliczki gorzkiej czekolady
1 pojemniczek (20 dag) kremówki
3 jajka
3 łyżki cukru
1 łyżka brandy
wiórki czekoladowe do dekoracji


Połamaną czekoladę wrzuć do miski i rozpuścić w kąpieli wodnej. Kiedy czekolada się rozpuszcza schłodzoną śmietanę, ubijamy na sztywno. Jajka myjemy w gorącej wodzie, osuszamy. Oddzielamy białka od żółtek. Z białek ubijamy sztywną pianę, a żółtka ucieramy z cukrem. Do żółtek dodajemy rozpuszczoną ciepłą czekoladę i dokładnie mieszamy ( trzeba to zrobić w miarę szybko aby nie było grudek). Ostudzoną masę dokładnie mieszamy z bitą śmietaną (1-2 łyżki odkładamy do dekoracji), alkoholem i pianą z białek. Gotowy krem przekładamy do pucharków i wstawiamy do lodówki na 1-2 godz, by się mocno schłodził. Przed podaniem dekorujemy bitą śmietaną i posypujemy wiórkami czekoladowymi...


                                   

komentarze (10) | dodaj komentarz

modra kapusta na ciepło....

czwartek, 18 lutego 2010 17:43
....kapustę czerwoną bardzo lubię ale przyznam się,  że pierwszy raz ją robiłam u nas zawsze robiła ją babcia. Co dom to pewnie inny jest przepis ja dziś zrobiłam na słodko...a wyczytałam jeszcze, ze dobra też jest z dodatkiem cynamonu a jeszcze lepiej z przyprawą do piernika.... zrobiłam cały gar wiec jutro z cynamonem zjem..;):)



1 kapusta czerwona
2 jabłka
1 cebula
2-3 łyżki cukru
100 g masła
garść rodzynków
sok z cytryny
sól
pieprz


Masło rozpuścić w garnku, dodać pokrojone w kosteczkę jabłka, cebulę cukier i podsmażyć około 5 minut. Kapustę poszatkować i wypłukać; wrzucić do garnka i dusić na małym ogniu 10 minut. Wlać około 1-1,5 szklanki wody, wrzucić rodzynki i gotować 10-15 minut, aż kapusta będzie miękka ale nie rozgotowana. Doprawić sokiem z cytryny, pieprzem i solą...

komentarze (5) | dodaj komentarz

harira....

poniedziałek, 15 lutego 2010 18:35


...to tradycyjna gęsta i pyszna marokańska zupa popularna chyba najbardziej w krajach Maghrebu. Podawana przede wszystkim no kolacje w czasie Ramadanu, ale też podczas szczególnych uroczystości. Jak przeglądałam internet przepisów jest wiele. Mój jest "sklejony" z kilku przepisów. Zupa wyszła pyszna....a jak pachnie w całym domu...

1 szkl ciecierzycy namoczonej przez noc albo 1 1/2 już ugotowanej z puszki
2 cebule drobno posiekane
2 łyżki oliwy
4 ząbki czosnku
1 por drobno posiekany
2 łodygi selera pokrojone w drobną kostkę,
500g baraniny/wołowiny pokrojonej w kostkę
1 łyżeczka kurkumy
kumin - ja lubię jej smak i zapach więc sypnełam sporo
1/2 łyżeczki imbiru w proszku
1 łyżeczka czerwonej papryki
1 łyżeczka cynamonu w proszku
szczypta szafranu
pieprz, sól
1,5 l wody
4 pomidorów bez skóry pokrojone w kostkę lub puszka pomidorów
3 łyżki koncentratu pomidorowego
1/2 szkl czerwonej soczewicy
1/2 szkl ryżu
sok wyciśnięty z połowy cytryny
1/2 szkl natki kolendry drobno posiekanej


W garnku rozgrzewamy olej wrzucamy posiekaną cebulę, pora, selera i czosnek, czekamy aż się zeszkli. Dodajemy mięso i chwilkę również podsmażamy aż się zrumieni. Dodajemy resztę przypraw i 2 minutki smażymy. Wlewamy wodę i ciecierzycę( jeśli mieliśmy namaczaną) bo jeśli mamy z puszki dodajemy pod koniec duszenia czyli po około 50 minutach. Po godzinie dodajemy pokrojone drobno pomidory, koncentrat pomidorowy, soczewicę, i znów gotujemy 15 minut. Po tym czasie wrzucamy ryżu gotujemy aż będzie miękki. Na koniec wlewamy sok z cytryny. Na talerzu posypujemy natką kolendry. Jak ktoś bardzo nie lubi można posypać natką pietruszki ale to nie jest już to moim zdaniem.


 

komentarze (8) | dodaj komentarz

faworki....

czwartek, 11 lutego 2010 14:28



....miałam dziś nic nie robić no i skusiłam się na faworki a to wszystko przez Paulinę z blogu "Kotlet tv". Ale wcale nie żałuję są pyszne!!!!!. Na usprawiedliwienie napisze że zrobiłam z połowy porcji, rozwałkowałam najcieniej jak mogłam..;):) żeby było ich więcej..;):) i wyszły dwa kopiaste talerze...


3 szklanki mąki (krupczatka, tortowa i zwykła -- każdej 1 szklanka)
7 żółtek
250 g śmietany 18 lub 22%
1 łyżka spirytusu
1 szczypta soli
1 łyżka cukru waniliowego
700 g smalcu do smażenia


Na blat wysypujemy wszystkie rodzaje mąki. Dodajemy resztę składników i zagniatamy ciasto. Tłuczkiem lub wałkiem "wybijamy"ciasto. Cieniutko wałkujemy; im cieniej tym lepiej. Kroimy paski o 3-4cm szerokości i około 10 cm długości. Po środku robimy nacięcie, jeden koniec faworka przekładam przez dziurkę. Na patelni rozgrzewamy smalec, najlepszy jest smalec nie tam jakieś oleje. Następnie wrzucamy faworki i smażymy, aż nabiorą złotego koloru. Odkładamy na talerz z papierowym ręcznikiem, kiedy przestygną posypujemy cukrem pudrem....

komentarze (4) | dodaj komentarz

pizza...."Wojtek"

wtorek, 09 lutego 2010 18:22
....tak właśnie nazywa się ciasto na które przepis znalazłam tutaj  w zasadzie są tam 3 różne przepisy ja dziś z okazji międzynarodowego "Dnia Pizzy" wybrałam "Wojtka"..;):) i się w "nim" zakochałam...;):) dokładnie jak w opisie ciasto jest z wierzchu chrupiące a środek pulchniutki i miękki. Ciasto smakuje mi nawet bardziej od tego. I postanowiłam że koniecznie muszę kupić kamień do pizzy. Prócz tego są tam jeszcze dwa inne przepisy które wypróbuje również. Dodatkami dziś były: mozzarella, suszone pomidory, ser żółty, kilka gałązek rozmarynu, kukurydza, brokuły, kolorowa papryka, kilka krążków białej i czerwonej cebuli, plasterki suchej kiełbasy czyli taka pizza wiejska. Sos taki jak zawsze puszka pomidorów, krojonych lub nie, zioła wg uznania: rozmaryn, tymianek, estragon, oregano, majeranek. Wszystko wrzucamy do rondelka i gotujemy, aż nabierze kremowej konsystencji, około 30 min.


1/2 kg mąki
paczka suszonych drożdży
250 ml ciepłej wody
7 łyżek oliwy z oliwek
szczypta cukru
1 łyżeczka soli


Drożdże rozpuścić w 100 ml wody z dodatkiem cukru. Mąkę wymieszać z solą, zrobić zagłębienie, wlać drożdże. Zostawić na 15 min. Dodać oliwę. Ugnieść ciasto, dodając resztę ciepłej wody. Piekarnik rozgrzać z kamieniem/blachą do maksymalnej temperatury u mnie 250st nagrzewać minimum 20 minut. Ciasto rozciągać nadając okrągły kształt. NIE WAŁKOWAĆ!!!! Deskę lub łopatę do pizzy posypać semoliną lub krupczatką, położyć na niej spód, nałożyć sos i składniki jakie tam każdy lubi. Zsunąć pizzę do piekarnika i piec 15-20 minut.
Upieczoną pizzę zsuwamy na kratkę i odstawiamy na chwilkę żeby odparowała (inaczej spód będzie zaparzony i straci chrupkość).


komentarze (5) | dodaj komentarz

pączki p. Marysi...

niedziela, 07 lutego 2010 16:43
....z tymi pączkami dołącznam się do akcji "Kulinarne perły z lamusa" przepis ten dostałam z 12 lat temu w pracy właśnie od p. Marysi, wtedy wszystkie piekłyśmy te pączki. Nie robiłam ich od bardzo dawna i postanowiłam odświeżyć przepis. Z początku miało być z polowy porcji ale się pomyliłam i zrobiłam z całości. Pączki są smaczne ale i tak jak dla mnie najlepsze są te i napiszę, że lepszych nie jadłam....


10 dag drożdży
1kg mąki
0,5 szkl. cukru
1/3 kostki masła
8 żółtek
1 łyżka spirytusu (ew octu)
2 łyżki mąki ziemniaczanej
0,5 litra wody
1/3 szkl mleka

Drożdże rozrabiamy w ciepłym mleku i odstawiamy do wyrośnięcia. W tym czasie gotujemy wodę, odlewając pół szklanki do rozrobienia mąki ziemniaczanej; na gotującą wodę wlewamy rozrobiona mąkę, chwilkę gotujemy dokładnie mieszając. Odstawiamy żeby ostygło. Kiedy drożdże wyrosną wyrabiamy ciasto ze wszystkich składników na końcu dodając przestudzony "krochmal". Dokładnie wyrabiamy i odstawiamy ponownie w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Gdy ciasto zaczyna rosnąć lepimy pączki. Następnie lekko podsypać stół mąką, wykrawać szklanką krążki. Smażyć w gorącym tłuszczu ja najczęściej używam oleju słonecznikowego pół na pół ze smalcem, wyciągać zarumienione na ręcznik papierowy. Ja nadziewam szprycą pączki po usmażeniu, bo czasem mi się rozchodziły i marmolada wyciekała. Posypać cukrem pudrem lub polać lukrem
.

komentarze (5) | dodaj komentarz

saudyjskie rożki z ciasta francuskiego....

czwartek, 04 lutego 2010 17:37
przepis znalazłam na tym blogu jest tam jeszcze kilka innych przepisów które na pewno zrobię. Rożki są przepyszne zdecydowanie do powtórzenia. Mleko w proszku i wodę można zamienić na szklankę mleka ale wtedy należny użyć trochę więcej cukru. Polewę zrobiłam z połowy porcji i było wystarczająco...


ciasto francuskie

nadzienie:

1 szklanka wody
4-5 dużych łyżek mleka w proszku
2 małe łyżeczki cukru
2 łyżki drobniutkiej kaszy manny
2 łyżki mąki ziemniaczanej lub kukurydzianej z naciskiem na kukurydzianą
cukier waniliowy/laska wanilii
2-3 kawałki serka kiri (ale nie koniecznie)

polewa:

1 szklanka wody
1 szklanka cukru
można dodać kilka kropli soku z cytryny

wodę rozrobić z mlekiem w proszku - zagotować ale nie do wrzenia; dodać cukier, cukier waniliowy, kaszę mannę, mąkę kukurydzianą (lub ziemniaczaną). Mieszać do zgęstnienia, najlepiej jeśli masa jest bardzo gęsta, o wiele gęstsza od budyniu. Ja zrobiłam taką, że aż łyżka stanęła ...;):) Zdjąć z ognia, dodać 2 kostki serka kiri. Wymieszać dokładnie i wystudzić.


Ciasto francuskie pokroić na kwadraty 10 cm x 10cm nałożyć nadzienie i dokładnie skleić, układać na blasze wyłożoną papierem do pieczenia. Można posmarować mlekiem lub żółtkiem jajka ale nie koniecznie (ja nie smarowałam). Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w 200st. aż rożki urosną i nabiorą rumianego koloru. Wyjąć i wystudzić.


Polewa: wodę, cukier  i sok z cytryny zagotowujemy, mieszamy aż troszkę zgęstnieje. Rożki po wyjęciu z piekarnika skrapiamy polewą; delikatnie bo mogą się rozpłynąć jak będzie za dużo.

komentarze (2) | dodaj komentarz

szarlotka spod samiuśkich Tater...

wtorek, 02 lutego 2010 15:48
....hit szellki na "GP" w 2006 roku jak widać zabierałam się do niej aż 4 lata...bardzo dobra i prosta do zrobienia...jabłka powinny być cieniej pokrojone ale kiedy tarłam na tartce wydawały mi się za cienkie i pokroiłam nożem....


1/2 kg krupczatki
1 margaryna 250g
1/2 szkl. cukru
2 łyżeczki proszku
2 żółtka
2 łyżki śmietany
3 kg jabłek najlepiej szarej renety


Posiekać razem, potem szybko zagnieść ciasto i wstawić do lodówki. W międzyczasie obieramy i kroimy jabłka. 2/3 ciasta schłodzonego w lodówce ułożyć na dnie blaszki na to mnóstwo pokrojonych jabłek z cukrem i cynamonem wierzch posypać pozostałą 1/3 ciasta piec ok godziny w 160-180st...

komentarze (5) | dodaj komentarz

poniedziałek, 22 marca 2010

Licznik odwiedzin: 259928

Sprawiedliwy Handel w praktyce

UWAGA!!!!! Zdjęcia na tym blogu są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie na innych serwisach i stronach internetowych.

Głosuj na bloog

Średnia ocen: 4.88
Oddano głosów: 1763

Wróć do głosowania

Ulubione strony

_______to zrobiłam_______ coś słodkiego...

ciasteczka...

dania bezmięsne

desery...

drinki i napoje...

kuchnia afryki południowej

kuchnia arabska...

kuchnia azjatycka...

ryby...

sałatki...

surówki...

z grilla...

z mięsem...

ze starego kontynentu...

zioła i przyprawy

zupy...

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarnej blogosfery

free counters

Statystyki

Bloog istnieje od: 614 dni